• Wpisów:609
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 21:35
  • Licznik odwiedzin:15 442 / 1311 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
  • awatar ×Dook×: Z jednnostronną obojętnością niezależnie z której strony,daleko nikt nie zajdzie. Ja mimo że rozumiem że nie warto,dalej w to brnę. Stawiam wszystko na jedną kartę, życie jest jedno,nie mogę stale się obawiać,stale czekać aż samo przyjdzie...
  • awatar $wiat Inspiracji ★: U mnie jest dokładnie tak samo.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar jeden jeden: he he w dobie radia internetowego to wcale nie jest niemożliwe - wrzucać teksty, które są odczytywane i nadawane... może to i świetny pomysł tak spontanicznie mi przyszedł? Super by było, jak by ktoś czytał wszystko z czyichś myśli i puszczał to w radiu ;)
  • awatar jeden jeden: fajnie by było mieć taki kanał w radiu, po jednym na łebka, który można zawsze włączyć i być na nasłuchu, co tam u drugiego w sercu się dzieje, co w ogóle słychać :D to by było ekstra - tylko słuchaweczki i można w świat robić cokolwiek, a i tak nie tracisz łączności z kimś najdroższym :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar jeden jeden: to raczej jest troszkę inaczej, choć masz dużo racji - ale największy zysk tych sprawiedliwych i dobrych to spokój sumienia i duszy, spokój umysłu, który pozwala im doświadczać uczucia szczęścia w sytuacjach tak prostych, zwykłych albo może i trudnych, że nigdy byśmy ich o to nie podejrzewali... chodzi o to, co można mieć w sercu - a zewnętrzne okoliczności też stopniowo się przecież prostują i klarują, rozwijają w dobrym kierunku, wyjaśniają - nie nagle, bo jak dobrze mówisz - magii na tym świecie nie ma... ale zdarzają się jeszcze cuda :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
  • awatar Serce w przepaści marzeń...: No tak.... Znane uczucie
  • awatar Kalendarzowo: no właśnie - dlaczego ludzie się gubią? może ktoś da mi sensowną na to odpowiedź? i to co chwilę, i to w bardzo oczywistych sprawach? noszsz.... $#@%... głupia całkiem jestem i nic nie rozumiem :( Jak można zgubić się na środku placu w centrum miasta i w biały dzień?? No jak?? Mówię o dorosłych, nie o dzieciach... ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar Kalendarzowo: tu w tych dylematach nie chodzi o doskonałość, jak sądzę, ale raczej o stałość w wyborze... bo często to wcale nie jest tak, że nie potrafimy dokonać wyboru, tylko nie potrafimy dokonać wyboru, bo nie chcemy zapłacić tych kosztów stałości, jakie ten wybór pociąga za sobą... a to jest już zupełnie co innego, bo tu nie jest pytanie o wybór jako taki, ale o poziom zaspokojenia własnego egoizmu... W dokonywaniu wyborów najczęściej jest pytanie właśnie o to, na ile jesteśmy egoistyczni, a nie która opcja jest lepsza; na ile potrafimy poświęcić się dla kogoś, dla drugiej osoby; jeśli nie potrafisz poświęcić się dla kogoś na początku budowania związku, to nie będziesz potrafić poświęcić się także w trakcie trwania związku, ani też pod koniec trwania związku, gdy pojawią się choroby, trudności...; pytanie o poświęcenie dla kogoś innego to pytanie o poziom miłości własnej, tj. do siebie samego... poziom miłości własnej to poziom egoizmu - te pojęcia są równoznaczne, to są synonimy.
  • awatar ×Dook×: Dokładnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›